Historia reklamy w Internecie

Reklama internetowa jest obecnie jedną z najprężniej rozwijających się dziedzin marketingu. Wraz z rozpowszechnianiem się nowych technologii, wykorzystywanie tego kanału informacyjnego do działań promocyjnych staje się coraz popularniejsze.
Warto wiedzieć, że reklama na ekranie komputera nie zawsze wyglądała tak jak ta, z którą spotykamy się współcześnie. Na początku jedyną dostępna formą reklamy w Internecie było dostarczanie rozmaitych ofert za pośrednictwem poczty elektronicznej.
Do 1993 roku przeglądarki nie miały możliwości wyświetlania grafiki; przełom w dziedzinie Internetu i reklamie stanowiła Mosaic. Jej powstanie zrewolucjonizowało reklamę internetową.
Od tego momentu przekazy reklamowe zaczęły docierać do coraz szerszych rzesz odbiorców. Znacznej popularności dostarczyła im też graficzna forma.
Dziś najbardziej znanym przejawem reklamy w Internecie są banery. Przyciągają uwagę ze względu na swoją kolorystykę, a także ruchome elementy.
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z faktu, że internetowa reklama nie zawsze jest oczywista. W świetle unijnych przepisów, takim przekazem są również różnego rodzaju ogłoszenia lub aukcje.
widget e commerce
Przeczytaj również: Czym jest metoda All on 6 i jakie są jej zalety?
Przeczytaj również: Czy stolarka aluminiowa może być stosowana w konstrukcjach pasywnych i energooszczędnych?
Przeczytaj również: Czy wynajem busa jest opłacalny dla małych grup?
Polecane artykuły

Snapchat w marketingu online
Snapchat to całkiem nowy kanał społecznościowy, który może okazać się skutecznym narzędziem marketingowym. Ta aplikacja na telefon umożliwia tworzenie „snapów”, czyli zdjęć czy filmików, które widzą inni użytkownicy. Pojawiają się jedynie na chwilę, po czym znikają. Snapchat jest bardzo przydatnym

Dwadzieścia cztery godziny na dobę
Dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Internet jest obecny z nami cały czas, nawet wtedy, kiedy sami nie logujemy się do sieci, to też tam jesteśmy. Choćby za sprawą naszych znajomych, którzy publikują zdjęcia ze spotkania z nami na popularnych portalach społecznościowych. Nie