Komputer w popkulturze – więcej niż maszyna


Choć dla większości z nas komputer jest zaledwie sprzętem codziennego użytku, można bez wątpienia zauważyć, że w popkulturze odgrywa on ogromne znaczenie.
Często zdarza się, szczególnie w filmach z elementami science-fiction, że rola sprzętów informatycznych staje się wręcz kluczowa dla fabuły przekazu popkulturowego.
Zarówno w branży kinematograficznej, jak i literackiej, możemy często zauważyć, że komputer pełni niesamowicie ważną rolę.
Często staje się swojego rodzaju głównym bohaterem.
To właśnie dzięki niemu bohaterowie filmowi mogą dokonywać czynów, o których nie śniło się jeszcze nawet współczesnym naukowcom czy informatykom.
W popkulturowym sposobie postrzegania świata, komputer okazuje się być bardzo wszechstronnym wynalazkiem.
Zależnie od tego, do jakiego przekazu się odniesiemy, może się okazać, że komputer służy do sterowania statkami na orbicie okołoziemskiej, przenoszenia bohaterów w czasie czy komunikacji z obcą cywilizacją.
Nie da się ukryć, że tak postrzegane technologie informatyczne mają niesamowity potencjał, którego szkoda byłoby nie wykorzystać w twórczości, niezależnie od tego, do jakiej branży można zaliczyć powstający utwór.
www.danceplace.pl
Przeczytaj również: Czym jest metoda All on 6 i jakie są jej zalety?
Przeczytaj również: Czy stolarka aluminiowa może być stosowana w konstrukcjach pasywnych i energooszczędnych?
Przeczytaj również: Czy wynajem busa jest opłacalny dla małych grup?
Polecane artykuły

Snapchat w marketingu online
Snapchat to całkiem nowy kanał społecznościowy, który może okazać się skutecznym narzędziem marketingowym. Ta aplikacja na telefon umożliwia tworzenie „snapów”, czyli zdjęć czy filmików, które widzą inni użytkownicy. Pojawiają się jedynie na chwilę, po czym znikają. Snapchat jest bardzo przydatnym

Dwadzieścia cztery godziny na dobę
Dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Internet jest obecny z nami cały czas, nawet wtedy, kiedy sami nie logujemy się do sieci, to też tam jesteśmy. Choćby za sprawą naszych znajomych, którzy publikują zdjęcia ze spotkania z nami na popularnych portalach społecznościowych. Nie